Dietetyk Kartuzy Żukowo

Jak dbać o odporność? – Dietetyk Kartuzy, Żukowo, cała Polska

Czy suplementy na odporność wystarczą? Dietetyk Kartuzy, Żukowo

Temat odporności rok w rok wraca jak bummerang. Wraz z zakończeniem lata w radio i telewizji zaczynają dominować reklamy przeróżnych suplementów na jej poprawę. Jako Polacy szczycimy się tym, że w trosce o swoje zdrowie regularnie spożywamy witaminę d, witaminę c, a czasem nawet cynk, dzięki czemu branża suplementacyjna w naszym kraju ma się nad wyraz dobrze, nawet mimo wszechobecnego kryzysu. I fakt… trzeba przyznać rację, że w świecie suplementów znajdziemy mnóstwo dobrodziejstw, o których nasi dziadkowie mogli tylko pomarzyć, ale niestety w przeciwieństwie do nich przestaliśmy zwracać uwagę na podstawy… na podstawy, które są podstawami i leżą u podstawy dbania o odporność. Zatem, jestem pewny tego, że warto się nad tymi podstawami lekko pochylić.

Czym jest odporność? – Dietetyk Kartuzy, Żukowo i nie tylko.

Żeby przekaz tego wpisu był zrozumiały zacznijmy od samego początku. Czym jest odporność każdy wie, ale nie każdy potrafi ją zdefiniować. Bez naukowego bełkotu, odporność to zdolność organizmu do pozbywania się i neutralizowania obcych, niebezpiecznych intruzów. czyt. wirusów, bakterii, toksyn i innych patogenów, które próbują zniszczyć nasze „królestwo” zwane organizmem, dokonując inwazji na przeróżne chytre sposoby, wkradając się wraz z powietrzem, które wdychamy, wraz z jedzeniem które zjadamy, czy przez luki w naszych murach (skórze) np. kiedy się skaleczymy.

Jak działa system odpornościowy? – Psycho dietetyk Kartuzy, Żukowo, cała Polska.

Czym jest odporność wrodzona?

Nasz organizm, tzn. nasze królestwo wykształciło dwie metody walki z takimi intruzami. Pierwsza z nich to odporność wrodzona, czyli metoda polegająca na bezpardonowym, siłowym pozbyciu się intruzów. Kiedy całe królestwo zorientuje się, że ma do czynienia z intruzem, zaczyna mobilizować wszystkie swoje siły. Aktywuje gorączkę, aktywuje kichanie, aktywuje smarkanie, aktywuje wysypkę, próbując siłą wyrzucić intruza za drzwi. Metoda ta jest bardzo skuteczna, tylko ma dwie wady. Pierwsza jest taka, że zaczyna działać dopiero wtedy, kiedy intruz zbudował już swoje struktury i zaczyna wyrządzać szkody, czyli w sytuacji, w której już całe królestwo wie, że zostało zaatakowane. To niesie za sobą tą drugą „wadę”… mobilizując wszystkie swoje siły królestwo traci chwilową zdolność do normalnego funkcjonowania, czyli brakuje nam chęci na normalne życie. No i w sumie jest jeszcze trzecia wada… Takie siłowe rozwiązanie potrzebuje trochę czasu… tego jakże cennego czasu.

Czym jest odporność humoralna?

Ale… nasz organizm nie jest głupi i przez te tysiące lat ewolucji zrozumiał, że ciągłe siłowe rozprawianie się z wrogiem jest zbyt energochłonne i niezbyt optymalne. Dlatego postanowił stworzyć swoją sieć kontrwywiadowczą zwaną po naukowemu odpornością humoralną. W sytuacji, w której dochodzi do inwazji i siłowego rozwiązania problemu, służby kontrwywiadu zabierają jednego delikwenta (wroga) na sale przesłuchań i stosując różnego rodzaju humanitarne i mniej humanitarne metody pozyskiwania informacji starają się zrozumieć jak doszło do wniknięcia intruzów do królestwa. Znając metody działania wroga, kontrwywiad szkoli swoje tajne służby (przeciwciała), które w przypadku kolejnej inwazji, błyskawicznie i co ważne po ciuchu, eliminują zagrożenie. Robią to w taki sposób, aby całe królestwo nawet nie zauważyło ataku i mogło cały czas w spokoju, zdrowo funkcjonować. Ten system działania jest idealny, tylko musimy pamiętać, że zaczyna działać dopiero jak już poznamy metody wroga, czyli dopiero od drugiej inwazji.

Czy układ limfatyczny wpływa na odporność?

Po tym wstępie można już wysuwać pewne wnioski, ale my przejdziemy dalej. Zostając przy metaforze królestwa wyobraźmy sobie, że naczynia krwionośne to swego rodzaju drogi, które łączą ze sobą przeróżne miejsca umożliwiając zdrowe funkcjonowanie organizmu. Jednak, żeby nasze królestwo było czyste i zdrowe, pomyślano też o tym, aby utworzyć sieć kanalizacyjną, do której będą spływały wszystkie toksyny i niebezpieczne związki w celu ich „oczyszczenia”. I tą siecią jest system limfatyczny. Jego sprawne działanie jest konieczne, aby zachować zdrowie. System limfatyczny zbiera z całego ciała toksyny i odpady komórkowe oraz transportuje komórki odpornościowe tam gdzie są w danej chwili potrzebne. (nie wnikajmy, możliwe że transport armii siecią kanalizacyjną ma strategiczne znaczenie dla powodzenia działań wojennych). Żeby wszystko działało prawidłowo musimy dbać o drożność i przepustowość tej sieci. Niestety nasza kanalizacja nie jest to kunszt sztuki hydraulicznej niemieckich inżynierów i ma tendencję do tego, żeby się zatykać. Na szczęście odtykanie zatkanych rur nie jest specjalnie skomplikowaną czynnością, trzeba jedynie włożyć w to trochę wysiłku.

Pierwsza najważniejsza rzecz jaką możemy zrobić dla naszego układu limfatycznego to ruszać się przez cały dzień. Wykonywać lekki, umiarkowany ale różnorodny ruch. Nic nie zatyka naszej wewnętrznej kanalizacji tak bardzo jak ciągłe pozostawanie w nieruchomej (bądź mało ruchomej) siedzącej pozycji. Także chodź, skacz, klękaj, machaj rękoma i się po prostu ruszaj cały dzień. Jeśli chodzi o jakiś specyficzny ruch, który będzie najefektywniejszy to na pewno będzie to taki, który wprawia nasze działo w wibracje. Czyli skakanie… na trampolinie, na skakance, na skrzynię. Odpowiedz sobie na pytanie kiedy ostatnio wykorzystałeś tą funkcję swojego ciała? W 3 klasie podstawówki jak grałaś w gumę z dziewczynami?

Drugi sposób na przepychanie rury to masaż. Regularny masaż całego ciała wykonywany przez piękną młodą tajkę, profesjonalny masaż fizjoterapeutyczny, czy nawet regularne używanie wałka do masażu będą znakomitą praktyką dla drożności układu limfatycznego. Po za masażami równie skuteczne mogą się okazać usługi wykonywane przez chiropraktyków.

Przetykanie rury to jedno, ale można też zastosować technikę rozcieńczenia szlamu, aby łatwiej mu było spłynąć tam gdzie ma. I tutaj nieocenioną rolę będzie miało picie wody. Kropka. Dużo wody. Jeśli chodzi o odpowiednie spływanie toksyn, to również warto zwrócić uwagę, aby nigdzie nie dochodziło do zwężenia rury przez jej mechaniczne zaciskanie. Noszenie bardzo obcisłych ubrań na pewno nie można zaliczyć do zdrowych praktyk.

Na koniec jeszcze jedno. Zastanówmy się, czy aby na pewno warto wszystko spuszczać do tej kanalizacji? Może by warto część toksyn pozbyć się w inny sposób, aby nie przeciążać tak sieci kanalizacyjnej, aby było w niej więcej miejsca i nasza armia mogła swobodniej się przez nią przemieszczać? Pocenie się jest kolejną skuteczną metodą na pozbywanie się toksyn, a zatem wspomaganie układu limfatycznego. Spocić się można na kilka sposobów, jednak tymi najbardziej wydajnymi jest ciężki trening oraz regularne korzystanie z sauny. Te wszystkie praktyki będą poprawiały pracę układu limfatycznego, a zatem poprawiały naszą odporność.

Jak stres osłabia naszą odporność?

Większości z nas kojarzy się bardzo negatywnie. Jednak to jemu zawdzięczamy rozwój naszego gatunku i fakt, że znajdujemy się na samym szczycie łańcucha pokarmowego. To stres motywuje nas do działania i rozwoju. Ale jak to się dzieje? Kiedy się stresujesz, twój organizm wydziela hormon zwany kortyzolem, który uruchamia mechanizmy, z perspektywy bieżącej chwili, niezbędne dla przetrwania. Jeśli goni Ciebie stado wygłodniałych wilków, kortyzol spowoduje podniesienie ciśnienia krwi, wyostrzenie zmysłów i przyspieszy proces podejmowania słusznych decyzji ale… żeby w tej stresującej sytuacji zaoszczędzić niezbędną energię, spowolni mechanizmy, w danej chwili mniej istotne, takie jak synteza białek (regeneracja), działanie układu odpornościowego, czy też proces trawienia. Brzmi sensownie?

Brzmi sensownie o ile stres jest krótkotrwały, intensywny i wywołany w faktycznie słusznym momencie. Sprawa zaczyna się komplikować, kiedy cierpimy z powodu przewlekłego stresu. Wtedy te mechanizmy, które z perspektywy bieżącej chwili byłyby dla nas niezbędne do przetrwania, zaczynają nam przeszkadzać i wyrządzać więcej krzywdy niż pożytku. Także w sytuacji w której stres, kortyzol, będzie stymulował nasz układ współczulny (walcz, uciekaj) funkcjonowanie naszego systemu odpornościowego będzie zaburzone. Zatem wniosek jaki z tej historii można wysnuć brzmi „Jeśli chcesz mieć dobrze działający układ odpornościowy przestań się stresować”. Proste?

Proste. Ale… Zawsze musi być jakieś ale. Stres to jest pojęcie bardzo ogólne i większości z nas kojarzy się głównie ze stresem psychicznym wynikającym z tego, że musimy przygotować się na egzamin, mamy wkurzającego szefa, który ciągle czegoś od nas wymaga, czy żonę która nie daje nam w spokoju poleżeć na kanapie i ciągle prowokuje kłótnie. Definiowanie stresu przez pryzmat stresu psychicznego jest dość proste i dość łatwo odpowiedzieć sobie na pytanie, czy mam stresujące życie, czy nie. Jak sobie z takim stresem radzić to jest opowieść na kilka rozdziałów, także teraz zamiast to omawiać, zwrócimy uwagę, że poza stresem psychicznym istnieje jeszcze coś takiego jak stres fizyczny, który już nie jest tak łatwy do zdefiniowania.

Stres fizyczny występuje na skutek zbyt dużej i intensywnej ilości wysiłku fizycznego. Kiedy ciężko trenujemy, albo nawet ciężko pracujemy fizycznie, poddajemy swój organizm sporemu stresowi, który ma go zmotywować do działania, a następnie do regeneracji. Takiej regeneracji, aby następnym razem podobny wysiłek nie był już dla naszego organizmu tak ciężki. Jest to proces, który większość osób trenujących doskonale rozumie. Taki stres nie będzie dla nas problematyczny o ile nie stanie się stresem przewlekłym. To znaczy, jeśli odpowiednio dużo czasu poświęcimy na skuteczną regenerację przed kolejnym ciężkim wysiłkiem fizycznym wszystko będzie ok. Gorzej, jak będziemy permanentnie się przeciążać nie dając sobie możliwości zregenerowania się. W tym momencie wiele osób może stwierdzić, że ten punkt ich nie dotyczy, bo ani nie trenują niczego, ani nie pracują fizycznie. Nic bardziej mylnego. Przewlekły stres fizyczny może wystąpić u każdego. Kiedy? Kiedy się nie wysypiamy. To sen jest podstawą regeneracji. I tak jak sportowiec musi spać, aby się zregenerować po treningu, tak i ty musisz spać, aby zregenerować się po trudach dnia codziennego. Jeśli stale będziesz niedosypiał i nie dasz sobie czasu na odpoczynek, twój organizm będzie ciągle zestresowany, będzie wytwarzał zbyt dużą ilość kortyzolu i twój układ odpornościowy nie będzie miał szansy, aby pokazać na co go stać. Gdyż z perspektywy bieżącej chwili, chwili w której poziom Twojego kortyzolu jest podwyższony, mechanizm odpowiadający za odporność nie jest kluczowy dla przetrwania.

I jeszcze jest trzeci rodzaj stresu. Stres metaboliczny. Stres metaboliczny wynika z wytwarzania przez nasz organizm zbyt dużej ilości wolnych rodników, a zatem powstawania przewlekłych stanów zapalnych. Dieta bogata w przetworzone produkty, rafinowane cukry, tłuszcze utwardzone oraz zbyt dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, będzie powodowała bardzo duży stres metaboliczny. Ponadto regularne zatruwanie się alkoholem, toksynami z papierosów, czy przebywanie w zawilgoconych pomieszczeniach pełnych grzybów i pleśni również będzie ten stres podsycało. Warto też dodać, że sam fakt posiadania zbyt dużej ilości tkanki tłuszczowej również wpływa na stan zapalny naszego organizmu dlatego nie da się w 100% dbać o swoje zdrowie nie dbając o swoją sylwetkę. Od teraz myśląc o układzie odpornościowym i o wpływie stresu na jego funkcjonowanie pamiętajmy zawsze o tej złożonej z trzech czynników definicji stresu. To redukcja stresu na równi na tych trzech poziomach jest niezbędna do tego, aby układ odpornościowy mógł działać prawidłowo.

Jak zdrowe jelita wzmacniają odporność?

Dbając o podstawy leżące u sprawnie działającego układu odpornościowego nie można zapomnieć o jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii, a mianowicie o jelitach. Uważa się, że to właśnie jelita odpowiadają za 80% naszego układu odpornościowego. Potocznie zwany syndrom nieszczelnego jelita może w znacznym stopniu upośledzać naturalne działanie układu odpornościowego, zwiększając jego aktywność, powodując problemy natury autoimmunologicznej takie jak alergie, czy nietolerancje. Taki stan rzeczy niesie za sobą powstawanie sporej ilości stanów zapalnych, ograniczając prawidłowe funkcjonowanie naszej odporności. Zatem niezwykle ważne jest dbanie o dobrą kondycję jelit.

Najważniejszymi elementami, nad którymi powinniśmy się skupić, oczywiście nie skupiając się już na ograniczeniu spożycia przetworzonej żywności, cukrów rafinowanych i olejów trans, jest zasiedlenie jelit najróżniejszymi bakteriami (probiotykami) oraz ich odpowiednie odżywienie błonnikiem. Upraszczając temat do minimum warto spożywać różnoraką żywność, mocno urozmaicając swoje menu, zwracając dużą wagę do tego, aby znalazło się w nim dużo produktów fermentowanych tj. kiszonek, jogurtów, czy kefirów.

W tym momencie warto wspomnieć, że terapia antybiotykami w znacznym stopniu ogranicza różnorodność biologiczną w naszych jelitach. Uważa się, że nasze jelita potrzebują nawet kilka lat, aby w pełni odbudować swój ekosystem po jednej terapii antybiotykiem. Dlatego stosowanie antybiotyków w chorobie powinno być ostatecznością. Między innymi właśnie dlatego, że tak chętnie sięgamy po antybiotyki, tak często chorujemy, gdyż nie dajemy czasu naszym jelitom na regenerację. I tkwimy w tym błędnym kole bardzo często przez całe życie. Jednak jeśli stosowałeś antybiotyki nie musisz się przejmować, sprawa jeszcze nie jest stracona. Po prostu od dzisiaj zacznij robić wszystko, aby tą florę bakteryjną odbudować i utrzymać.

Na początku przygody z odbudowywaniem flory bakteryjnej można się wspomóc różnego rodzaju preparatami probiotycznymi. Jednak jest to tylko jeden z kroków które można zrobić.

Kup odpowiedni dla siebie probiotyk ze sklepu mass-zone.eu . Otrzymaj 10% rabatu korzystając z kodu: fitsanek

Probiotyki z suplementów to jedno, ale nie można zapominać o tych probiotykach, które dostarczamy z naszej codziennej diety. Druga sprawa, aby kolonie tych bakterii, które w jakiś sposób pozyskamy mogły żyć i się rozwijać potrzebują one pokarmu. Najlepszym źródłem pokarmu dla tych bakterii jest błonnik. Dlatego zwracaj uwagę, aby Twój jadłospis był bogaty w produkty zawierające w błonnik, głównie ten rozpuszczalny w wodzie, czyli warzywa, owoce oraz różnego rodzaju orzechy i nasiona. Zdrowe jelita, zasiedlone przez miliony różnorodnych mikroorganizmów są niezbędne dla prawidłowej pracy całego układu odpornościowego.

Nie wiesz jaki probiotyk wybrać? Skorzystaj z mojej pomocy Dietetyk Kartuzy, Żukowo, Wojciech Sankiewicz. Kliknij tutaj, aby poznać szczegóły oferty.

Podsumowanie – Dietetyk Kartuzy, Żukowo, Chmielno, Sierakowice

Tak w skrócie działa układ odpornościowy. Jak widzisz odporność człowieka to nie tylko witamina c, witamina d, czy cynk, to dużo bardziej złożony mechanizm. Jednak żeby nie zostawiać Ciebie z tą ogromną dawką informacji, z którą i tak nie będziesz wiedział co zrobić, przedstawię Tobie trzy zadania, trzy rzeczy, które możesz zrobić już dzisiaj, aby jakkolwiek zacząć dbać o podstawy sprawnego funkcjonowania układu odpornościowego.

Zadanie 1 – Spróbuj jakkolwiek polepszyć swój sen swoją regenerację. Mocno wywietrz sypialnie na kilka godzin przed pójściem spać. Pozwól, aby pomieszczenie lekko się wychłodziło i natleniło, abyś mógł spać w bardziej sprzyjających regeneracji warunkach.

Zadanie 2 – Zrób sobie poranny rozruch. Najlepiej na świeżym powietrzu, ale jeśli to ma Ciebie ograniczyć to równie dobrze możesz zrobić to w domu, tak żeby nikt nie widział. Zrób 10 przysiadów, zrób 10 pajacyków, zrób 10 obrotów ramionami w przód, 10 w tył, jednocześnie podskakując i powtórz całą sekwencję 3 razy. 5 minut lekkiego wysiłku, który pobudzi Ciebie do działania, a jednocześnie nieco wspomoże działanie układu limfatycznego.

Zadanie 3 – Pójdź na zakupy. Najlepiej na pieszo. I kup sobie kilka jogurtów naturalnych, kefir lub maślankę i jakąś kiszoną kapustę, która posłuży za surówkę do obiadu.

Proste zadania wykonywane codzinnie dają znacznie lepsze rezultaty niż skomplikowane metody optymalizacji zdrowia wykonywane okazjonalnie.

Zobacz wersję wideo.

Konsultacje on-line dietetyk Kartuzy Żukowo

Autor : fitsanek

.